|
Powrót Tematy:
Marian Podziewski
Wojewoda Warmińsko-Mazurski
|
portEl.pl Elbląska Gazeta Internetowa
Emeryt nie ma lekkiego życia

Konferencja prasowa "Solidarności": na zdj Teresa Bubel i Andrzej
Malinowski (fot. AD)
Od 1 marca, po waloryzacji, emerytury i renty wzrosną, ale
nieznacznie. Nadal utrzymują się na niskim poziomie. – A ceny
wzrastają, czynsz idzie w górę, tak samo opłaty za gaz i prąd. Jak
żyć – pytają emeryci zrzeszeni w elbląskiej „Solidarności”.
22 lutego w całym kraju odbyły się konferencje prasowe regionalnych
sekcji emerytów i rencistów „Solidarności”. – To nasza forma
protestu, bo ze względu na koszty i zdrowie nie jesteśmy stanie
pojechać do Warszawy na manifestację – wyjaśniał Andrzej Malinowski,
przewodniczący sekcji regionu elbląskiego.
Sedno sprawy omówiła Teresa Bubel, która pełni funkcję sekretarza
sekcji: - Jesteśmy oburzeni zachowaniem młodych i tym, że mówią, że
muszą nas utrzymywać. Przecież przez wiele lat pracowaliśmy i
łożyliśmy na poprzednie pokolenia. I teraz, tym protestem, dajemy
znak, że żyjemy i chcemy być pełnoprawnymi członkami społeczeństwa.
W Polsce jest 9,6 miliona emerytów i rencistów. Wielu z nich pobiera
najniższe świadczenia, czyli 706,29 zł (po waloryzacji 728,18 zł
brutto emerytury) i 543,29 zł (po waloryzacji 560,13 zł brutto
renty).
- A ceny wzrastają, rosną czynsze, opłaty za prąd i gaz. Jak przeżyć
za takie pieniądze – zastanawiają się emeryci zrzeszeni w
„Solidarności”.
- W Polsce rośnie tzw. szara strefa, bo rośnie bezrobocie, rosną
ceny, a nie ma masowych zgonów z głodu – wskazywała Teresa Bubel.
- Nasze dzieci i wnuki wyjeżdżają za granicę i tam pracują na obcych
emerytów – wtórowała jej Łucja Bagnowska. – A co się dzieje u nas?
Ja przeszłam na emeryturę w 1990 roku w wieku 52 lat. Byłam
emerytem-wcześniakiem. Nie chciałam odchodzić z pracy, ale tak
zdecydowano za mnie. W roku 90’ moja emerytura wynosiła 53 proc.
średniej krajowej, dziś – niecałe 30 proc.! A co się dzieje z
zakładami pracy, które my budowaliśmy, a dziś się je sprzedaje za
bezcen? A co się porobiło z Elzamem? Zamiast produkować śruby czy
kotwice to się tam teraz handluje majtkami!
Wnioski związkowców:
- Należy do polskiego prawa wprowadzić kategorię „zdolności
podatkowej”. Po co pobierać podatek dochodowy od kogoś, kto ma prawo
do zasiłku socjalnego wypłacanego m.in. z jego podatku dochodowego?
Po co przekładać pieniądze i ponosić koszty tego przekładania? Dolną
granicą zdolności podatkowej mógłby być na początek przychód roczny
18 tys. zł. Zwiększyłoby to niższe świadczenia o 18 proc.
- Powinno się podnieść świadczenia minimalne, zmniejszając liczbę
potencjalnych zasiłkobiorców, bo przyznawanie zasiłków po
sprawdzeniu przez urzędnika rzeczywistego stanu materialnego jest
droższą formą pomagania uboższym.
- W latach wyższych cen, jakim niewątpliwie jest przełom roku
2010/2011 i jak to widzimy dziś zapowiada się rok 2011, należałoby
przyznać najuboższym świadczeniobiorcom i pracownikom „dodatek
drożyźniany”.
I rozpatrzenia tych wniosków domagają się od rządu.
- Chodzi nam o to, by ludzie wiedzieli, że są organizacje, którym
zależy na poprawieniu bytu emerytów – dodał Andrzej Malinowski. –
Samym narzekaniem nic się nie zrobi, dlatego chcemy pukać do różnych
drzwi – zakończyła Teresa Bubel.
A
2011-02-23 21:43

Oto adres strony internetowej:
Elbląski Komitet Obywatelski
http://elblag-eko.org/
Następne spotkanie Zarządu odbędzie się 3 lutego 2010 r. w siedzibie Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" w Elblągu o godz. 1700 Ostatnie spotkanie Zarządu odbyło się
6 stycznia 2010 r.
Powrót |
Sponsorzy
|